Kontakt

redakcja24@inteligentneapartamenty.pl

Architektura krajobrazu

Marvipol sfinalizował transakcję pakietowej sprzedaży mieszkań Moko Botanika

Grupa Marvipol zawarła umowę sprzedaży lokali mieszkalnych w projekcie Moko Botanika z jednym z największych podmiotów na europejskim rynku wynajmu instytucjonalnego mieszkań. Umowa została podpisana z Grupą Heimstaden Bostad 28 lipca 2022 i dotyczyła sprzedaży 146 gotowych mieszkań warszawskiego projektu mieszkaniowego, zlokalizowanego na Służewcu.

Z początkiem ubiegłego roku, 27 stycznia 2021 roku Grupa Marvipol Development S.A. oraz Grupa Heimstaden Bostad zawarły jedną z pierwszych i największych transakcji sprzedaży pakietowej. Heimstaden – wiodący europejski operator nieruchomości na wynajem zawarł wówczas przedwstępne umowy nabycia łącznie 668 lokali mieszkalnych w trzech inwestycjach realizowanych przez notowaną na GPW spółkę Marvipol Development. Były to projekty: Moko Botanika (417 lokali mieszkalnych i 6 usługowych); Unique Tower (136 lokali mieszkalnych i 2 usługowe) oraz Studio Okęcie (94 mieszkania), za łączną kwotę 362 mln PLN.

Pierwsza część transakcji została sfinalizowana 28 lipca 2022 roku. Spółka z grupy Heimstaden – Moko Botanika Property sp. z o.o. stała się właścicielem 146 mieszkań na osiedlu Moko Botanika. Wartość transakcji przekroczyła 77 mln PLN.

– Chciałbym podziękować Grupie Heimstaden za zaufanie. Podpisując w styczniu 2022 roku kontrakt, gdy realizacja budowy była jeszcze we wczesnym stadium, zapewniliśmy naszego kontrahenta, podobnie jak to czynimy w przypadku każdego klienta indywidualnego, że otrzyma produkt zgodne z umówionym standardem – mówi Grzegorz Kawecki, wiceprezes zarządu Marvipol Development S.A. – Najistotniejsze było zapewnienie jakości i bezpieczeństwa, trwającej przeszło półtora roku transakcji. Ponad 25-letnie doświadczenie deweloperskie Grupy Marvipol, stabilne fundamenty finansowe, a także rzetelna organizacja procesu realizacji inwestycji – są kluczowe dla satysfakcji naszych klientów.

Polski rynek nieruchomości mieszkaniowych cieszy się rosnącym zainteresowaniem ze strony inwestorów instytucjonalnych, mających doświadczenie w długoterminowym wynajmie.

– Bardzo nas cieszy fakt nabycia pierwszej nieruchomości mieszkaniowej w Warszawie. Wychodzimy aktualnie z ofertą na rynek i już widzimy zainteresowanie najmem ze strony nowych klientów. W tych niepewnych czasach opłacało się związać z tak silnym partnerem jak Marvipol i z niecierpliwością czekamy na nowe wspólne projekty – podkreślił Stanislav Kubáček, który kieruje w Heimstaden zespołem odpowiedzialnym za przejęcia w regionie Europy Środkowo-Wschodniej i w Niemczech.

Moko Botanika to nowoczesny projekt mieszkaniowo-usługowy przy ulicy Bokserskiej 54 w południowo-zachodniej części Mokotowa, na Służewcu. Ten obszar Warszawy charakteryzuje się świetnie rozwiniętą siecią komunikacji miejskiej i bogato rozwiniętą infrastrukturą.

Projekt inwestycji opracowała jedna z najbardziej uznanych pracowni architektonicznych w Polsce – biuro Kuryłowicz & Associates.

Doradcami Marvipol Development w transakcji byli: kancelaria Greenberg Traurig oraz firma doradcza świadcząca usługi na rynku nieruchomości – JLL. Doradcami po stronie Heimstaden byli: kancelaria prawna Dentons, audytor finansowo-podatkowy Deloitte, firma świadcząca usługi doradcze w zakresie technicznym – Arcadis, a także Leach & Partners oraz CBRE.

***

Grupa Marvipol Development to jeden z wiodących polskich deweloperów, działający w segmentach: mieszkaniowym i magazynowym.

W ciągu ponad 25-letniej obecności na rynku Marvipol Development zrealizował 39 projektów mieszkaniowych, liczących łącznie około 8,6 tys. lokali i około 507 tys. m2 powierzchni użytkowej (dane na koniec I kwartału, 2022). Marvipol Development zbudował mocną pozycję i rozpoznawalną markę, kojarzoną z ponadczasową architekturą, kompleksowym zagospodarowaniem terenu oraz wysoką jakością wykonania.

W ofercie Marvipol Development znajdują się mieszkania segmencie popularnym, projekty: In Place, Lazurowa Concept, Gardenia Lagom, jak również projekty z linii Prestige.  Do obiektów sygnowanych tym brandem należy kompleks Unique Tower w centrum miasta oraz wyjątkowy projekt nowa ikona Powiśla – Rotunda Dynasy.

W strategii rozwoju Grupa zakłada zwiększanie udziału w rynku i rozwój banku nieruchomości na trzech głównych rynkach: warszawskim, trójmiejskim i wrocławskim, przy czym głównym ośrodkiem działalności pozostaje Warszawa. Celem jest pozyskiwanie nieruchomości pod inwestycje w segmencie mieszkań premium oraz segmencie mieszkań popularnych. Spółka posiada atrakcyjny i zdywersyfikowany geograficznie bank ziemi.

Marvipol Development jest członkiem Polskiego Związku Firm Deweloperskich.

Akcje Marvipol Development S.A. od 19 grudnia 2017 r. są notowane na rynku głównym Giełdy Papierów Wartościowych w Warszawie.

***

Heimstaden to wiodąca europejska firma, działająca w sektorze nieruchomości mieszkaniowych. Heimstaden dysponuje 150 000 mieszkaniami, a wartość posiadanych nieruchomości wynosi 321 mld SEK.

Firma koncentruje się na nabywaniu, budowie i zarządzaniu budynkami w długoterminowej perspektywie.

Kierując się skandynawskim dziedzictwem i wartościami Care, Dare i Share – Heimstaden realizuje misję, aby wzbogacać i upraszczać życie klientów poprzez ideę Friendly Homes.

Inteligentne apartamenty

Kiedyś były jedynie obiektami fantastycznych opowieści i wyobrażeń, później stały się dostępne dla nielicznych, aby dziś zyskiwać popularność wśród zwykłych ludzi. Mowa o inteligentnych domach i apartamentach, które stają się dostępne dla coraz większej liczby osób.

Działanie domów inteligentnych opiera się o system HMS, czasami określany jako BMS. Pierwszy skrót oznacza Home Management System, a drugi Building Management system. Dlatego też, często drugiego określenia używa się w odniesieniu do domów wolno stojących, a pierwszego w odniesieniu do mieszkań lub bloków.

Dom inteligentny dzięki wykorzystaniu systemu HMS kieruje wszystkimi domowymi instalacja i i podsystemami bez konieczności interwencji użytkownika. Działanie mieszkańca inteligentnego apartamentu czy domu ogranicza się często jedynie do odpowiedniego zaprogramowania systemu lub ewentualnych pojedynczych działań polegających na wydawaniu prostych i krótkich poleceń.

Często, system HMS obejmuje dosłownie cały dom. Oznacza to, że kieruje on wszystkim od okien, przez sprzęt RTV i AGD po podłogę i drzwi. Częściej jednak, ogranicza się jedynie do pewnej części instalacji.

Inteligentny apartament, który wyposażony jest w system HMS za zadanie ma przede wszystkim zwiększyć komfort życia mieszkańców. W tym celu ułatwia on po prostu zarządzanie poszczególnymi instalacjami domowymi.

Między innymi, za pomocą tego systemu możliwe jest kontrolowanie ogrzewania w domu. Inteligentny apartament to taki, w którym temperatura jest zmniejszana, gdy robi się zbyt gorąco i zwiększana, gdy jest chłodno, bez żadnej interwencji człowieka. System HMS połączony jest zwykle z miernikiem ciepła i instalacją grzewczą czy też klimatyzacją. Dzięki temu, w domu zawsze panuje optymalna temperatura.

Dom inteligentny może obniżać temperaturę powietrza, gdy zbytnio ona wzrasta i zwiększać gdy jest za niska, ale można też zaprogramować system zupełnie inaczej. Wiele osób programuje HMS w ten sposób, aby o określonych godzinach system, zwiększał ogrzewanie, a o innych je zmniejszał. Niewątpliwe, pomaga to zaoszczędzić nieco pieniędzy, gdyż w zwykłym domu często zapomina się o zakręcaniu kaloryferów, przez co wiele energii marnuje się na przykład wtedy, gdy mieszkanie ogrzewane jest, kiedy nikogo w nim nie ma. Warto też zwrócić uwagę na to, że można tak ustawić system, aby dom inteligentny zaczął być ogrzewany na chwilę przed naszym powrotem do domu. W takiej sytuacji, gdy wraca się do mieszkania jest w nim już ciepło, jednak w czasie bycia poza nim energia nie jest marnowana.

Niewątpliwie, w domach inteligentnych bardzo często system HMS wykorzystywany jest również do kierowania oknami i podłogami. Chodzi przede wszystkim o rolety czy też żaluzje na oknach oraz o ogrzewanie podłogowe.

Jeśli chodzi o rolety, szczególnie często korzysta się z nich po to, aby same podnosiły się rano. Dzięki temu, zamiast budzika budzą nas promienie słoneczne. Nie bez znaczenia jest też na pewno możliwość ustawienia automatycznego obniżania się rolet wieczorem.

Jeśli zaś chodzi o podłogę, przede wszystkim w inteligentnych domach ustawia się ogrzewanie tak, aby rano po przebudzeniu użytkownik wchodził do łazienki, w której podłoga jest już odpowiednio rozgrzana.

Warto zauważyć, że inteligentny apartament można zintegrować ze smartfonem czy też z tabletem. Dzięki temu zarządzanie nim staje się niezwykle proste. Można na przykład włączyć zasuwanie rolet, czy wyłączyć światło, gdy się o tym zapomniało, a jest się już poza mieszkaniem.

Na apartament czy też dom inteligentny może dziś pozwolić sobie więcej osób niż kiedyś. Jednakże, wciąż jest to większy wydatek niż kupno zwykłego mieszkania. Wydaje się jednak, że dom inteligentny jest opłacalny o tyle, że podczas użytkowania generuje spore oszczędności, dzięki temu, że nie marnuje się w nim energii na oświetlanie czy ogrzewanie mieszkania wtedy, gdy nie jest to konieczne.

Rynek nieruchomości w PL

W Polsce rynek nieruchomości premium skoncentrowany jest wokół kilku największych miast. Prym nadal wiedzie Warszawa, w której transakcje domów i mieszkań z wyższej półki stanowią połowę statystycznych zakupów. W wielkiej piątce znalazły się również: Wrocław, Trójmiasto, Kraków i Poznań.

Za dynamicznym rozwojem rynku przemawia nie tylko dobra koniunktura gospodarcza, a co za tym idzie – rozszerzająca się lista ludzi zamożnych, ale też walory inwestycyjne nieruchomości z rynku premium i luksusowego. Co ciekawe, zaliczają się do nich nie tylko nowo powstałe budynki. Trend gruntownego odrestaurowywania zabytkowych kamienic i kompleksów bądź pojedynczych budynków jest coraz mocniej widoczny, co podyktowane jest realnym popytem na tego rodzaju dobra.

Luksusem w nieruchomościach jest pustka – najciekawsze nieruchomości na rynku apartamentów to te z widokiem na pustą przestrzeń. O to w zatłoczonym i coraz mocniej zabudowanym mieście najtrudniej. Lokalizacja i architektura, naturalnie, są bardzo ważne, ale to nie koniec wymagań. Stworzenie wokół inwestycji odpowiedniej atmosfery i społeczności, tak aby mieszkaniec mógł poczuć się w niej wyjątkowo i swobodnie stanowi kolejne wyzwanie. Niektórzy deweloperzy oferują swoim nabywcom dodatkowo kompleks SPA, basen, siłownie, concierge’a, czy też najlepsze restauracje „w kapciach”. Nie oznacza to jednak, że jest to standard na tym rynku. Wiele luksusowych nieruchomości wygrywa lokalizacją i liczbą metrów, na których prywatne SPA zmieści się bez kłopotu.

Analizując rynek nieruchomości premium i luksusowych, należy zwrócić uwagę, że rządzi się on swoimi prawami. Jest znacznie bardziej odporny na krótkoterminowe wahania cen i dynamiki niż nieruchomości z niższej półki. Również wzrost stóp procentowych nie wpływa na niego bezpośrednio, dotyczy bowiem wzrostu kosztu kredytu, który rzadziej występuje w transakcjach sprzedaży na tym rynku.

Inwestycja w nieruchomość premium to dobry sposób na ulokowanie nadwyżki kapitału, przy czym nie powinna ona być traktowana jako inwestycja krótkoterminowa, bo istotny wzrost wartości to kwestia minimum kilku lat. Dlatego osoby, które liczą na szybki zwrot z inwestycji, powinny rozważyć zakup nieruchomości typowo inwestycyjnej, takiej jak mieszkania pojedyncze lub w pakietach pod najem czy też apartamenty w atrakcyjnych turystycznie lokalizacjach.

Po II wojnie światowej na stan własnościowy polskiego rynku nieruchomości duży wpływ wywarła nacjonalizacja mienia przejętego przez państwo. Preferowanym typem własności była własność społeczna (lub tzw. uspołeczniona), powstała z przejętej przez państwo – na podstawie aktów nacjonalizacyjnych – własności prywatnej.

Rynek inwestycyjny był ograniczony, ale budowano prywatne domy jednorodzinne, handlowano i zamieniano mieszkania, istniała prywatna własność ziemi w mieście i na wsi. Działały państwowe biura notarialne, zachowały się i były prowadzone w sądach księgi wieczyste.

W socjalistycznej gospodarce nie udzielano jednak kredytów hipotecznych, nie było wielu pośredników w obrocie nieruchomościami, a rzeczoznawcy majątkowi działali na potrzeby gospodarki państwowej, z tzw. list wojewodów i sądów powszechnych.

Od 1978 r. pojawiło się na rynku nieruchomości “oddawanie w użytkowanie wieczyste”.

Rozmiary rynku nieruchomości zwiększyły się blisko trzykrotnie, przygotowując przedpole dla dalszego dynamicznego wzrostu transakcji w okresie III Rzeczypospolitej.

Na wolnym rynku, w ciągu dziewięciu lat III RP, zawarto nieco więcej transakcji nieruchomościowych niż w okresie 23 lat PRL. Analizowane 30-lecie odznaczało się potrojeniem średniorocznej liczby zawieranych transakcji, co dało cztery razy większą ich liczbę na 1000 mieszkańców.  Znacznie większy ruch odnotowano na polskim rynku wtórnym, co miało rekompensować znaczny spadek nowego budownictwa (zwłaszcza mieszkaniowego).

Obrót nieruchomościami należy do segmentu rynku kapitałowego. Można się było zatem spodziewać, że rozwinie się w Polsce dopiero z nastaniem gospodarki wolnorynkowej i przy wpływie niezbędnych kapitałów.

W głównej mierze biura nieruchomości zajmują się sprzedażą z rynku wtórnego, chociaż coraz częściej deweloperzy korzystają z usług agencji, zlecając sprzedaż swoich inwestycji.

– Dobra koniunktura na rynku nieruchomości mieszkaniowych trwa już od kilku lat, zarówno deweloperzy jak i banki, udzielające kredytów mieszkaniowych, przez ostatnie pięć lat notowali zwiększające się wyniki – podsumowuje Agnieszka Dąbrowska, dyrektor franczyzy ogólnopolskiej sieci biur Freedom Nieruchomości.

Według danych Głównego Urzędu Statystycznego, w 2018 roku oddano do użytkowania 184,8 tys. mieszkań, tj. o 3,6 proc. więcej niż przed rokiem. Na tę sytuację mają wpływ m.in.: niskie stopy procentowe, dobra sytuacja na rynku pracy – a co za tym idzie lepsza kondycja budżetów domowych – co zachęca chociażby do zmiany lokum na bardziej komfortowe.

Dodatkowo w dużych miastach nie bez znaczenia jest trend do inwestowania w mieszkania na wynajem, czy tzw. flipping jako alternatywa do braku korzystniejszych form lokowania kapitału.

Jedną z podstawowych barier formalnych wejścia na rynek nieruchomości przed wprowadzeniem ustawy deregulacyjnej (2014 rok) było uzyskanie licencji pośrednika w obrocie nieruchomościami.

Pośrednikiem lub zarządcą nieruchomości może dziś zostać każdy, o ile spełni wymóg obowiązkowego ubezpieczenia od odpowiedzialności cywilnej za szkody wyrządzone w związku z pośrednictwem w obrocie nieruchomościami.

Przepis ten obowiązuje również wtedy, gdy pośrednik wykonuje czynności przy pomocy innych osób, działających pod jego nadzorem. To dziś jedyny ustawowy zapis, który w praktyce sankcjonuje dostęp do zawodów nieruchomościowych.

Pozostałe czynności pośrednictwa w obrocie nieruchomościami określa pisemna umowa cywilnoprawna zawierana między pośrednikiem a klientem, pisemnie pod rygorem nieważności. Reguluje ona prawa i obowiązki obu stron.

Zniknęły natomiast wymogi dotyczące uzyskania kierunkowego wykształcenia, odbycia praktyki zawodowej, a przede wszystkim niekaralności.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *